Rowerowy uziel75blog rowerowy

avatar uziel75

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(18)

Moje rowery

Marvil 2023 km
Santini 2609 km
Merida 45 km
Kross 48632 km
Kellys 39549 km
Esker 22563 km

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy uziel75.bikestats.pl

Archiwum

Linki

#112 | Wieczorem po Wrześni i okolicach

Poniedziałek, 29 lipca 2013 | dodano: 29.07.2013
Deszcz ostatecznie nie padał, więc można było wieczorem znów wyjechać i podnieść trochę ilość przejechanych dziś kilometrów. Było kręcenie się wokół zalewu wrzesińskiego i okolice - np. Słomowo. Ogólnie bez rewelacji.
Rower:Kross Dane wycieczki: 28.51 km (3.00 km teren), czas: 01:41 h, avg:16.94 km/h, prędkość maks: 42.10 km/h
Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 759 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#111 | Przedpołudniowa przejażdżka przeddeszczowa

Poniedziałek, 29 lipca 2013 | dodano: 29.07.2013
Takie tam kręcenie się po Wrześni i najbliższych okolicach i powrót do domu około 13, bo zapowiadane są burze na godziny 14-16.
Rower:Kross Dane wycieczki: 21.49 km (5.00 km teren), czas: 01:08 h, avg:18.96 km/h, prędkość maks: 46.50 km/h
Temperatura:28.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 572 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#110 | Gnieźnieńsko po raz drugi dziś

Niedziela, 28 lipca 2013 | dodano: 28.07.2013
Trasa do Gniezna i pozwrotem przez Niechanowo nawet mi się spodobała, więc wyjechałem drugi raz dzisiaj w tym samym kierunku. Myślałem, że jak zaszło słońce, to będzie trochę znośniej na dworze. Oj jak się myliłem. Mimo że temp. spadła o kilka stopni (do 32 st.C), to ustał też wiatr i już kompletnie nic nie chłodziło człowieka... Jednym słowem - sauna! Duchota, straszna wilgoć i zero ruchu powietrza. Starałem się nie zatrzymywać, ale kilka razy było to konieczne, choćby na jakieś zdjęcie. W Gnieźnie na Wrzesińskiej sznury samochodów zaparkowanych po obu stronach drogi - przy drodze, na chodniku, na trawnikach. Co jest grane? - myślę sobie. Po chwili widzę też policję na środku drogi. Jadę dalej, a tam samochodów jeszcze więcej. Okazało się, że coś się działo na stadionie - tylko nie wiem czy jakiś mecz, czy żużel czy coś, bo potem kilka razy, gdy byłem już na ul. Witkowskiej, słyszałem ryk silników motocyklowych.
Wyjechałem z Gniezna i trasą przez wioski dojechałem do domu.

A przed Niechanowem...


Większy ruch samochodów zanotowałem jedynie między Grzybowem a Wrześnią, bo ludziki wracały znad jezior (Skorzęcin, Powidz).
Rower:Kross Dane wycieczki: 56.06 km (0.00 km teren), czas: 02:26 h, avg:23.04 km/h, prędkość maks: 39.10 km/h
Temperatura:31.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1493 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#109 | Gnieźnieńsko

Niedziela, 28 lipca 2013 | dodano: 28.07.2013
Dzisiaj wiatr był nietypowy, bo z południa, więc postanowiłem tym razem zmienić rodzaj wyjazdu - do celu z wiatrem, a pomęczę się z powrotem. I to pomęczę podwójnie, bo dziś chyba najcieplejszy dzień tego roku - zapowiadane 38 stopni w cieniu. I niestety było tyle... Poranna burza, która przypieprzyła po godz. 5 i obudziła wszystkich chyba mieszkańców Wrześni i okolic, niewiele dała. Chyba nawet pogorszyła sprawę, bo woda, która spadła na ziemię zaczęła parować i nie dość, że był masakryczny skwar, to jeszcze niesamowita wilgoć. Gdy się jechało rowerem, to jeszcze było w miarę znośnie, ale każdy postój kończył się zlaniem całego ciała potem. Do tego było prawie bezchmurnie.
A moja trasa wiodła dzisiaj do Gniezna główną trasą nr 15, a z Gniezna przez Szczytniki Duchowne i Niechanowo do Wrześni.



Ruch na trasie nie był duży, choć zdarzały się momenty, kiedy jechały kawalkady samochodów. W drodze powrotnej znów musiałem powalczyć ze smołą na drodze w okolicy Wódek i niestety dalej - aż do Grzybowa, bo debile postanowiły sobie wysmołować drogę w najcieplejszych dniach roku. Brawo.



Dotarłem do domu, zjadłem obiad i pojechałem drugi raz w tę samą trasę (patrz kolejny wpis).
Rower:Kross Dane wycieczki: 55.79 km (0.00 km teren), czas: 02:38 h, avg:21.19 km/h, prędkość maks: 39.80 km/h
Temperatura:38.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1486 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#108 | Upalny trójkąt - drugi wyjazd

Sobota, 27 lipca 2013 | dodano: 27.07.2013
Wieczorem też nie chciało mi się siedzieć w domu, więc po upieczeniu placka z wiśniami wyjechałem po raz drugi w tę samą trasę, tyle że w odwrotnym kierunku - najpierw do Nekli. W drodze powrotnej, gdy wyjechałem z Czerniejewa, był taki deszcz robactwa, jakiego dawno nie spotkałem. Dosłownie jak w jakiejś dżungli. Na rękach i nogach czułem dziesiątki uderzeń w ciągu każdej sekundy i czułem je tak, jak ukłucia igiełek. Tyle było tego cholerstwa w powietrzu. Gdzie są ptaki, które to powinny zjeść, ja się pytam??
Wróciłem do domu po zmroku.
Rower:Kross Dane wycieczki: 37.47 km (0.00 km teren), czas: 01:31 h, avg:24.71 km/h, prędkość maks: 39.80 km/h
Temperatura:26.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 998 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#107 | Upalny trójkąt

Sobota, 27 lipca 2013 | dodano: 27.07.2013
Temperatura była dziś taka, że tudno było wytrzymać, no ale przecież nie będę siedział w domu podczas urlopu, prawda? Wsiadłem więc na rower i pojechałem nad zalew, skąd ścieżką wzdłuż niego pojechałem do Psar, przejechałem koło Country Clubu, wyjechałem w Nowym Folwarku i pojechałem do Czerniejewa. Stamtąd standardowo do Nekli i serwisówką do Wrześni. Po drodze widziałem kolesia na rowerze górskim - zasuwał tak, że ledwo go dogoniłem, ale jak był ubrany! Długie ciemne dżinsy i gruba bluza z długimi rękawami, których sobie nawet nie podciągnął... A były 34 stopnie w cieniu... Świr jakiś, czy chciał schudnąć w tej saunie?
Rower:Kross Dane wycieczki: 37.61 km (2.00 km teren), czas: 01:49 h, avg:20.70 km/h, prędkość maks: 30.40 km/h
Temperatura:34.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1002 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#106 | Wieczorny objazd Wrześni

Piątek, 26 lipca 2013 | dodano: 26.07.2013
Jako że założyłem terenowe opony, to wieczorem naszła mnie ochota na pokręcenie się po terenach, którymi jeździłem kiedyś często, a ostatnio je zaniedbałem. Pośmigałem więc w okolicach zalewu, po parkach, w Słomowie... Wrociłem do domu po zmierzchu.
Rower:Kross Dane wycieczki: 24.90 km (2.50 km teren), czas: 01:12 h, avg:20.75 km/h, prędkość maks: 38.40 km/h
Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 663 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#105 | Szosowo - drugi wyjazd

Piątek, 26 lipca 2013 | dodano: 26.07.2013
Dawno nie jeździłem szosówką, więc dziś przyszła na nią pora. Napompowałem opony, poprawiłem lekko mocowanie siodła, bo jarzmo się wytarło i siodełko zmienia kąt podczas jazdy, spakowałem dętki i ruszyłem w kierunku trasy 92 na Poznań. Dojechałem do Zasutowa, gdzie zjechałem na serwisówkę i dojechałem nią do Nekli. Stamtąd trasą wśród lasów do Czerniejewa i dalej na Szczytniki Czerniejewskie. Trasa była w większości ok dla szosówki, choć zdarzały się fragmenty mocno spękane, które trzeba było omijać. W Szczytnikach skręciłem w lewo na Kosowo, tak jak ostatnio. Gdy byłem w Kosowie zorientowałem się, że ściga mnie mocno ciemna chmura, wyglądająca na burzową. Jednak nie zapowiadano deszczu. Gdy wyjechałem w Kosowie na trasę gnieźnieńską... zaczęło padać. Krople były wielkości grochu, ale przyjemnnie mnie chłodziły w tym upale. Przestało padać w Gulczewie.
Przejechałem przez centrum i wróciłem do domu.
Rower:Santini Dane wycieczki: 44.18 km (0.00 km teren), czas: 01:45 h, avg:25.25 km/h, prędkość maks: 43.60 km/h
Temperatura:34.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1177 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#104 | Terenowo i szosowo w upale - pierwszy wyjazd

Piątek, 26 lipca 2013 | dodano: 26.07.2013
Z dnia na dzień jest coraz cieplej i coraz mniej chce się jeździć. Dziś nie miałem specjalnie pomysłu na trasę. Skoczyłem więc nad zalew, stamtąd do Nowego Folwarku i do lasu na drodze do Czerniejewa, po czym skręciłem do punktu czerpania wody. Chciałem początkowo jechać tak jak wczoraj - do leśniczówki w Czerniejwie, ale pojechałem inną trasą leśną - do Barczyzny. Stamtąd skierowałem się na Neklę i z Nekli, drogą serwisową, udałem się do Wrześni, gdzie objechałem jeszcze jeden park.
Rower:Kross Dane wycieczki: 33.37 km (5.50 km teren), czas: 01:40 h, avg:20.02 km/h, prędkość maks: 39.10 km/h
Temperatura:34.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 889 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

#103 | Pod Gniezno wieczorem - drugi dziś wyjazd

Czwartek, 25 lipca 2013 | dodano: 25.07.2013
Pierwszy dziś wyjazd nakręcił zbyt mało kilometrów, więc trzeba było jeszcze pośmigać. Bobiko zaproponował, żebym skoczył po niego do Gniezna, bo pojechał dziś rowerem do pracy. Zgodziłem się i przed 16 wyjechałem w jego kierunku. Najpierw myślałem o jeździe główna drogą do Gniezna, wybrałem jednak boczne, przez Niechanowo. Za Niechanowem w kierunku Gniezna jest nawet całkiem dobry asfalt - można by tam kiedyś szosówką skoczyć, problem jest tylko z dojazdem do samego Niechanowa, bo wiedzie on przez Wódki, a tam nawet dla górala droga jest zbyt kiepska. Z Bobikiem spotkałem się w Szczytnikach Duchownych i pojechaliśmy w kierunku Wrześni. Tam pojechaliśmy na chwilę pod Tesco do bankomatu i po drobne zakupy Kuby, po czym on pojechał do domu, a ja skoczyłem jeszcze na chwilę nad zalew i wróciłem do domu.
Rower:Kross Dane wycieczki: 61.11 km (0.00 km teren), czas: 03:20 h, avg:18.33 km/h, prędkość maks: 38.70 km/h
Temperatura:33.0 HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: 1628 (kcal)
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)